Tales of Evil, czyli horror na planszy

Do końca kampanii Tales of Evil pozostała niecała godzina. To ostatnia szansa na wsparcie tego projektu, który już zebrał wielokrotność sumy wymaganej do wydania.

Tales of Evil to gra planszowa dla jednego do pięciu graczy, której fabuła została osadzona w klimacie horrorów z lat 80.

Ta produkcja powinna idealnie nadawać się na prezent dla nastolatka, ale także dla starszego odbiorcy. Możliwość prowadzenia solowej rozgrywki oraz ta specyficzna atmosfera, której nie sposób zaznać w epoce internetu, są tym, co może przemówić zwłaszcza do tych, którzy znają takie czasy.

Zasady zabawy nie są wielce skomplikowane, a jedna partia może trwać w okolicach godziny, więc ta pozycja idealnie nadaje się dla żądnych przygód, ale zapracowanych fanów gier planszowych.

W Tales of Evil gracze wcielają się członków grupy Pizza & Investigation. To swego rodzaju młodzieżowy klub detektywów podejmujących tropy tajemniczych i dziwnych wydarzeń w opuszczonych miejscach. Podczas każdej rozgrywki uczestnicy zabawy udają się do jednego z miejsc zamieszkałych przez siły ciemności.

Ich misją jest przeczesanie go w jak największym stopniu, odparcie jak największej liczby rezydentów-demonów i ucieczka z siedliska zła w jednym kawałku. Przynajmniej taki jest plan A.

Rozgrywka bowiem zmienia się i przeobraża w zależności od podejmowanych przez graczy decyzji. Przykładowo jeden z nich może zostać porwany, a reszta będzie mogła podjąć misję ratunkową, która nie pojawiłaby się w innych okolicznościach. Podobnie wygląda sprawa samego zakończenia gry.

Ciekawostką jest system fuzji (ang. Fusion System), dzięki któremu rzeczywistość ma przeplatać się z fikcją zawartą w grze. Przykładowo problem braku baterii do latarki w grze może zostać rozwiązany przez znalezienie realnego odpowiednika w swoim domu i położeniu przy planszy. Takie aktywności są całkowicie opcjonalne i nie wymagane na żadnym etapie zabawy. Są jednak bardzo ciekawym urozmaiceniem.

Za ten projekt odpowiada twórca wielu produkcji związanych z tematyką horroru, między innymi gry Last Friday. Człek ten zwie się Antonio Ferrara.