Rootsystem rpg wspieram.to

Rootsystem – omówienie startera

Jakiś czas temu wspominaliśmy o zbiórce na system RPG Rootsystem, łączący zieloną apokalipsę z cyberpunkiem. Dziś chcemy przybliżyć wam nieco starter RPG. Do końca samej zbiórki pozostało jeszcze kilka dni.

Założenia rozgrywki przybliżamy w artykule o zbiórce na Rootsystem. Jeśli chcecie zapoznać się z podstawowymi informacjami, warto tam zerknąć.

Miałem okazję sprawdzić starter Rootsystem, który dostępny jest w serwisie DriveThruRPG.com. Starter obowiązuje system płatności wedle uznania. Autor zbiórki na polskie wydanie gry udostępnił te materiały w celu pokazania całego systemu i spróbowania swoich sił w tym nieprzyjaznym świecie.


Rootsystem od podstaw

Starter do gry pozwala na zapoznanie się zarówno ze światem gry, jak i podstawowymi mechanikami. Co ważne, sam plik ze starterem, to tylko zbiór podstawowych zasad.

Dzięki temu zapoznacie się ze światem gry, systemem tworzenia postaci oraz mechanikami takimi jak walka czy hakowanie. Żeby zacząć właściwą przygodę, musicie pobrać dodatkowe pliki, które również znajdują się na serwisie DriveThruRPG.com.

Na samym początku startera znajdziecie przykład rozgrywki, który pomoże zrozumieć, na czym polega sesja RPG. Fajna sprawa dla osób, które dopiero zaczynają zabawę i chcą poznać temat od podszewki.

Znajdują się tu też przykładowe, wypełnione karty postaci, które można użyć. Jednak jeśli kogoś poniesie wena i zechce stworzyć własnego bohatera, to również jest taka możliwość.

Bohater z gry RPG Rootsystem
To tylko jeden z wielu zbójów, z jakimi spotkają sie gracze.

Po starterze widać, że sama gra jest bardziej nastawiona na prowadzenie historii, niż na operowanie skomplikowanymi mechanikami. Nawet w podręczniku autor wspomniał, aby nie obawiać się wprowadzania do rozgrywki nowych zasad, a obecne traktować jedynie jako szkielet.

Być może nie podpasuje to weteranom RPG, ale z drugiej strony im przystępniejsze systemy, tym więcej nowych osób może polubić uczestniczenie w sesjach. Co za tym idzie, tacy gracze kiedyś również sięgną po bardziej hardkorowe tytuły.


Przygody do wyboru

Obecnie gracze mają możliwość przeżycia kilku gotowych przygód. Nie są one skomplikowane, jednak widać zróżnicowanie, a ich przejście faktycznie może dać sporo frajdy. Opowiem nieco o każdej z nich, jednak bez szczegółów fabularnych, aby nie psuć wam zabawy.

Krótka kariera – to pomysł, który chyba spodobał mi się najbardziej. Typowo kryminalna sprawa z korporacjami w tle. Misja fajnie ukazuje ten typowo cyberpunkowy klimat życia w brudnej metropolii przyszłości. Zdecydowanie propozycja dla tych, którzy lubią rozwiązywać zagadki

Krajobrazy strachu zupełnie inna przygoda od poprzedniej. Gracze wcielą się w ekipę ratunkową, która uda się na niebezpieczną misję poza Arkologię (główne miasto gry). W tej kampanii pozncie bardziej tę postapokaliptyczną stronę gry. Scenariusz podpasuje fanom Fallouta czy Wasteland.

Czego serce zapragnietutaj już mamy nieco bardziej skradankowy klimat. Misja będzie wymagać odpowiedniego przygotowania i podejścia. Jeśli lubicie dreszczyk emocji i niepokój o to, co może się wydarzyć, to będziecie się dobrze bawić.

Do tego wszystkiego dostępny jest też dodatek Geurnikanie, który przywodzi mi na myśl Hotline Miami. W tym przypadku plik zawiera opis tajemniczej organizacji oraz pomysły na scenariusze. Warto się zainteresować, żeby wpleść dodatek do swojej kampanii.


Rootsystem – zbiórka nadal trwa!

W przypadku, gdy spodobają Wam się scenariusze i zapragniecie wejść do tego brutalnego świata, to koniecznie sprawdźcie kampanię na Wspieram.to. Jeszcze przez kilka dni macie okazje, żeby zapewnić sobie swój egzemplarz gry.

Ogólnie mówiąc, starter pozwala liznąć trochę klimatu postapokaliptyczno-cyberpunkowej Skandynawii. Same Misje nie powinny trwać zbyt długo, a do tego każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Jeśli dopiero zaczynacie z RPG albo wolicie gry stawiające bardziej na narracje, to starter, jak i samą grę warto sprawdzić.

O ile lubicie postapokaliptyczne klimaty, to sprawdźcie nasz cykl opowiadań, w którym co jakiś czas dzielimy się twórczością własną!