Jared Middleton – człowiek, który ożywia zabawki

… za pomocą patyczków, drucików, aparatu i petard!

Dzisiaj prezentujemy pierwszą prawdziwą galerię na bandurkowych łamach. Kilka nam przepadło podczas historycznej zmiany serwerowni, jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

W międzyczasie zdążyliśmy przemyśleć sprawę i ugryźć temat z nieco z innej strony. Podobnie jak przy tradycyjnych newsach, tak i przy galeriach chcemy skupiać się bardziej na spontanicznych ciekawostkach niż na tematycznych seriach cyklicznych.

Przy okazji testujemy nowy układ postów dedykowany galeriom. Mamy nadzieję, że Wam się spodoba.


Władca lalek

Wracając do tematu…

Gościem honorowym naszej pierwszej galerii jest Jared Middleton.

To niezwykle kreatywny fotograf, który tworzy wyjątkowe prace dowodzące, że obróbka komputerowa nawet w dzisiejszych czasach może być praktycznie zbędna. Dzięki jego staraniom zwyczajne zabawki zmieniają się w bohaterów kina akcji.

Na pierwszy rzut oka nie sposób stwierdzić czy na zdjęciu rzeczywiście występuje jedynie figurka czy prawdziwy człowiek. Efekt jest niesamowity.

Jared Middleton aka SirDork730 wykorzystuje w swojej pracy druciki, patyczki, sznureczki, aparat Canon EOS Rebel oraz petardy. Efekt końcowy każdego ze zdjęć jest uzależniony od refleksu fotografa. Uchwycenie pożądanych efektów wymaga strzału w idealnym momencie. Z tego powodu automatyczny wyzwalacz na niewiele się przydaje.

Jared nieraz wykonuje całe serie zdjęć, by dobrać najlepsze, jednak wszystkie wykonuje osobiście, własnoręcznie.

Efekty specjalne na jego fotografiach powstają w naturalnych warunkach i są wynikiem między innymi eksplozji petard i użycia innych gadżetów. Rozchodzi się o wszystkie efekty specjalne, takie jak eksplozje, dym, mgła, błyski, krople deszczu itp.

Takie wybuchowe sesje najczęściej odbywają się w odosobnionych miejscach na świeżym powietrzu.

Autor używa programu do obróbki graficznej jedynie, by lepiej przyjrzeć się zdjęciom i wybrać najlepsze ujęcia efektów specjalnych czy nawet nałożyć kilka zdjęć na siebie.

Zdarza mu się w niektórych wypadkach wycinać niepotrzebne druciki czy sznureczki. Są to jednak zabiegi w zasadzie kosmetyczne i niezauważalne.

Prace Jareda można znaleźć w jego mediach społecznościowych, między innymi na Twitterze.

Prowadzi również kanał na Youtube, gdzie pokazuje dokładnie krok po kroku, w jaki sposób powołuje swoje zabawki do życia na zdjęciach.


Źródło