The last of us człowiek sam w lesie
The last of us człowiek sam w lesie

Gry postapokaliptyczne i ich popularność

Apokalipsa Zombie

Temat chodzącej śmierci jest na tyle rozbudowany, że, chcąc mieć czyste sumienie, należałoby mu poświęcić oddzielny artykuł lub dwa. Dziesiątki filmów, komiksów, książek i gier komputerowych, a sam motyw wplątywany był już praktycznie do wszystkiego. Były komedie z zombie w tle, a nawet romanse (między człowiekiem a truposzem) czy teledyski muzyczne. Jednak mimo, zdawałoby się, wyeksploatowania materiału, wciąż potrafi on zaskakiwać i oddać to, co potrafi jedynie postapokalipsa.

Żywe trupy

Wiele osób twierdzi, że serial The Walking Dead powinien skończyć się już dawno temu. I może jest w tym ziarno prawdy, jednak należy pamiętać, że powstaje on na podstawie komiksów o tym samym tytule. Oczywiście, można wejść w polemikę odnośnie zgodności ekranizacji z książkowym pierwowzorem. Faktem jednak jest, że serial ten mocno odświeżył gatunek zombiekalipsy. Powstało całe uniwersum TWD, na które składają się również książki oraz gry komputerowe. Jeśli chodzi o te ostatnie, to zapewne największe emocje budzi seria stworzona przez amerykańskie studio Telltale Games. Historia ta, idąc śladem serialu, podzielona została na kilka sezonów (cztery plus dwa dodatkowe). Jest to typowa przygodówka point-and-click, w której postawiono przed graczem zdawałoby się proste zadanie: przetrwać. I choć gra ta nie jest skomplikowana pod względem zagadek do rozwiązania, posiada olbrzymi ładunek emocjonalny. Zwłaszcza pierwszy sezon uważany jest przez wielu za arcydzieło fabularne – w kolejnych jest już trochę gorzej.

Kadr z gry The Walking Dead: A Telltale Games Series

Miłym dodatkiem są spotkania z postaciami znanymi z serialu, które niejednokrotnie odgrywają niemałą rolę w grze.

Polacy nie gęsi, swoje zombie mają

Tak, tak – mowa tutaj o produktach firmy Techland. Serie Dead Island oraz Dying Light (survival horrory z elementami cRPG) podbiły serca wielu graczy na całym świecie, wrzucając ich w sam środek miast opanowanych przez zombie. Muszą mierzyć się z kolejnymi hordami, konstruując coraz to wymyślniejszą broń do efektywnej i efektownej roboty. Ogromnym plusem jest tryb co-op, pod którego tak naprawdę gra została stworzona. Mało co daje tyle frajdy, co wspólna eksploracja – swoją drogą sporego świata, wykonywanie questów oraz rozwój postaci. Samodzielna rozgrywka oczywiście jest możliwa, jednak jest o wiele bardziej… nudna.

Kadr z gry Dying Light 2

Znowu te zombie…

Zombiekalipsa traktowana jest przez wiele osób z przymrużeniem oka. Nawet wśród fanów gatunku postapokaliptycznego można spotkać zagorzałych przeciwników snujących się truposzy. Sytuacja ta jest pokłosiem wspomnianych wcześniej hybryd gatunkowych obdzierających zombie z tego, co najlepsze. To prawda, że spośród wszystkich wizji Końca, jest to chyba najmniej prawdopodobny scenariusz. To prawda, że jego twórcy często nie stroną od absurdów. Jednak to właśnie tam przedstawiono jedną z największych samotności (Jestem Legendą). To The Walking Dead idealnie oddaje upodlenie ludzkie i jego zwierzęce instynkty. Ludzie, szanujmy zombie!

Serial The Walking Dead

Wpływ popkultury

Gatunek postapokaliptyczny zrodził jeszcze jedną grupę ludzi, która dość mocno się w niego zaangażowała: preppersów. To oni w dużej mierze nakręcili rynek pod kątem wspomnianych przydomowych schronów. Osoby te czynnie przygotowują się do życia postapokaliptycznego, wierząc, że koniec nastąpi za ich życia. Powstało wiele książek o preppersowej tematyce, jak i organizowane są szkolenia czy kursy przetrwania. Nurt ten ściśle łączy się z równie popularnymi bushcraftem oraz survivalem. Wielu ludzi patrzy w tym kierunku z pobłażliwym uśmieszkiem, życzmy sobie jednak, żeby tym razem powiedzenie „ten się śmieje, kto się śmieje ostatni” nie miało odzwierciedlenia w rzeczywistości.

To nie koniec

Jak już zostało powiedziane, dzieł postapokaliptycznych powstało bez liku. Ciężko więc opisać wszystkie, nawet jeśli skupilibyśmy się jedynie na tych najlepszych. Wybaczcie więc, jeśli zabrakło waszej ulubionej pozycji w naszym zestawieniu. Dajcie znać w komentarzach, za co kochacie ten gatunek oraz jakie są wasze ulubione gry postapokaliptyczne, książki oraz filmy!