Encased wjeżdża na wyższy poziom

Encased, czyli duchowy następca klasycznych Falloutów, otrzymał potężną aktualizację. To pierwsze z trzech dużych rozszerzeń przed premierą gry.

Encased to cRPG, w którym wielu graczy pokłada swoje nadzieje. Od czasów pierwszych Falloutów wyszło wiele tytułów naśladujących klasyka, jednak nawet sequel legendarnego Wasteland nie zaspokoił wszystkich fanów taktycznej postapokalipsy. Produkcja studia Dark Crystal Games, pierwotnie ufundowana na Kickstarterze, być może będzie w stanie dotrzeć tam, gdzie nie udało się pozostałym.

Podczas minionego weekendu gra doczekała się potężnej aktualizacji. Dodano obszerny kawał fabuły, nowe frakcje, umiejętności, przedmioty, mnóstwo lokacji, perki, system kompanów i całą masę innych nowości.

Encased znajduje się jeszcze we wczesnym dostępie. Przed nami jeszcze dwie duże aktualizacje. Dopiero po nich doczekamy się oficjalnej premiery pełnej wersji gry i gwarancję braku wipe’ów. Tym razem jednak nasze stare zapisy stanu gry do niczego się nie przydadzą. Musimy rozpocząć grę od nowa, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Twórcy przebudowali prolog, dzięki czemu od początku czuć nowości.

Aktualizacje na etapie wczesnego dostępu wymagają od graczy rozpoczęcia zabawy od nowa

Pojawiła się także możliwość dokupienia dodatkowych, całkowicie opcjonalnych dodatków, co wywołało małe poruszenie wśród społeczności graczy, zwłaszcza po stronie tych, którzy wstrzymują się jeszcze z zakupem. Udostępnione właśnie DLC były dostępne jeszcze podczas zbiórki na Kickstarterze.

Najwierniejsi wspierający mieli otrzymać właśnie dodatkowe zabawki dla swoich postaci w grze. Obietnica została spełniona, a dodatkowo dano dostęp do tych gadżetów innym graczom. Nie każdy jednak odczytał właściwie intencje twórców, stąd poruszenie.

Encased jest dostępne na platformach Steam oraz GOG w formie wczesnego dostępu. Każdy, kto chce wesprzeć ten projekt lub zwyczajnie nie może się doczekać sprawdzenia tego dzieła, może się już skusić. Dokładna data premiery wciąż pozostaje jednak tajemnicą.

Źródło