The Invincible grafika

2021 – Niezwyciężony rok Lema

Stanisław Lem – i w tym miejscu w zasadzie można by postawić kropkę, gdyż to imię i nazwisko mówi tak wiele. Co ważne dla wszystkich fanów science fiction, kończący się rok Leopolda Tyrmanda zastąpi rok Lema!

Rok 2020 będzie gościć w naszej pamięci przez następne dekady, a może nawet i dłużej. Niestety, w większości nie będą to przyjemne wspomnienia.

Nic więc dziwnego, że z tak wielkim wyczekiwaniem wpatrujemy się w kalendarz i staramy przyspieszyć upływający czas (wyjątkowo).

Czy 2021 rok rzeczywiście będzie lepszy? Nie wiadomo. Wiemy jednak, że rozpocznie się on nieprzeciętnie, gdyż będzie to rok Stanisława Lema. Symboliczny z niejednego powodu…


Wszyscy znamy Lema

Uchwalenie Stanisława Lema jako literackiego patrona 2021 roku zbiega się z 100. rocznicą urodzin Polaka. Trudno wyobrazić sobie lepszy moment na skupienie się na jego postaci, a także przybliżenie twórczości – zwłaszcza młodemu pokoleniu.

Stanisław Lem zdjęcie z rakietą
Jedno z najpopularniejszych zdjęć Stanisława Lema: z rakietą i kosmonautą. Wykonane w 1966 roku w pracowni twórcy.

Lem znany jest na całym świecie – to właśnie jego książki zostały przetłumaczone z polskiego na największą ilość języków.

Dzięki takim dziełom jak Solaris, Niezwyciężony, Bajki robotów, Dzienniki gwiazdowe czy Opowieści o pilocie Prixie stawiany jest na równi z Frankiem Herbertem, Arthurem C. Clarkiem, Isaaciem Asimovem czy Philipem K. Dickiem.

Trudno znaleźć autora bardziej zasłużonego dla nadwiślanej literatury.


The Invincible – czyli Lem cyfrowy

Jakiś czas temu zrobiło się głośno o studiu Starward Industries. Ogłosiło ono, że pracuje nad grą na podstawie powieści Stanisława Lema Niezwyciężony.

Niespodzianka nad wyraz miła, aczkolwiek spodziewałem się, że książka ta w pierwszej kolejności zostanie zekranizowana. Jest to wręcz gotowy scenariusz pełen zwrotów akcji i efektownych bitew.

Gra wideo na podstawie Lema? – jeszcze lepiej!

The Invincible zrzut ekranu z gry
Zrzut ekranu z gry The Invincible.

Co szczególnie cieszy, twórcy wiernie odwzorowują (a przynajmniej na to wygląda) pierwowzór, który w obecnych czasach czyta się jako powieść retrofuturystyczną (data wydania to 1964 rok).

W grze wcielimy się w naukowca, który wraz z załogą tytułowego The Invincible, ląduje na planecie Regis III. Misja badawcza bardzo szybko przeradza się w ratunkową, której sukces bądź porażka zależeć będzie od nas…

Z oficjalnego opisu dowiadujemy się również, że do naszej dyspozycji będzie oddany analogowy (choć zaawansowany technologicznie) sprzęt. Z jego pomocą będziemy musieli odnaleźć zaginioną załogę.

Jednak z każdą kolejną chwilą przyjdzie nam zdać sobie sprawę, że Regis III wcale nie jest odpowiednikiem martwego Marsa.

Choć wiele więcej o grze jeszcze nie wiadomo, premiera planowana jest na… 2021 rok.


Inspirując wielu

Nietrudno wyobrazić sobie, że proza Lema stała się inspiracją dla wielu kolejnych twórców. I tyczy się to szeroko pojętej sztuki.

Omawiany Niezwyciężony znalazł się również na kartach komiksu, którego autorem jest Rafał Mikołajczyk. Efekty jego pracy możemy podziwiać już od ponad roku (premiera miała miejsce we wrześniu 2019).

Jednak to nie wszystko. Muzycy także nie boją się spotkań z wybitnym powieściopisarzem, futurologiem i filozofem.

W 2017 roku polski raper MC Silk w piosence Ostatni z nas przedstawił swoją wizję ostatniego odcinka destrukcyjnej drogi, którą podążą człowiek, nawiązując do mistrza Lema. Zresztą na początku teledysku możemy posłuchać fragmentu jednej z wypowiedzi pisarza.

Rok Lema zapowiada się wyśmienicie. Warto sobie odświeżyć jego twórczość, zwłaszcza, że na pewno spotkamy się z jeszcze niejedną niespodzianką związaną z tym nazwiskiem…