Wchodzę tam!

Recenzja

Wchodzę tam! to zestawy kart służących do budowy taktycznych map w grach fabularnych. Przynajmniej taki jest główny cel ich istnienia… oficjalnie. W rzeczywistości można je wykorzystać w wielu różnych sytuacjach i do różnego rodzaju gier i zabaw.

Jeden zestaw Wchodzę tam! zawiera 25 solidnej grubości kart o rozmiarze 5×5 cali. Występują w pięciu różnych wariantach wzorów, które umożliwiają budowanie korytarzy, skrzyżowań, pomieszczeń i różnego rodzaju lokacji. Wszystkie są również podzielone na jednocalowe pola służące do lepszej orientacji. Karty można dowolnie obracać i łączyć ze sobą, co daje nieograniczone możliwości, które doceni każdy miłośnik gier fabularnych.

Wchodzę Tam!
Wydawnictwo
ORTH Multimedia
Materiał wykonania
Tektura, papier
Zastosowanie
Gry figurkowe, fabularne, planszowe
Our Score
4.5

Skoro już jesteśmy przy RPG-ach, trzeba powiedzieć, że karty Wchodzę tam! sprawdzają się idealnie jako świetny suplement do każdej gry. Dzięki nim w mgnieniu oka możemy stworzyć całe lokacje, które ułatwią orientację podczas przygód i walk, a dzięki klimatycznym dekoracjom pozwalają bardziej wczuć się w klimat sesji.

Na chwilę obecną dostępne są dwie wersje zestawów: Mroczne Podziemia oraz Leśny Trakt. W produkcji są już kolejne. Dzisiaj recenzujemy właśnie te wymienione zestawy, które dotarły do nas za sprawą wydawcy – ORTH Multimedia.

Zawartość

W każdym zestawie znajduje się 25 kartoników – 24 oryginalne oraz jedna karta niespodzianka z innego zestawu. Na każdej karcie umieszczono 25 obszarów. W sumie daje to tyle pól, że braknie miejsca na stole. Nawet korzystając tylko z jednego pudełka kart rzeczywiście można stworzyć przeogromną ilość różnych lokacji.

Karty z każdego zestawu występują w pięciu różnych wariantach wzorów, które się na nich znajdują. Dzięki temu tworzone mapy są różnorodne i ciekawe, a samo planowanie sesji staje się szybsze, łatwiejsze i mniej bolesne. Oczywiście jeżeli w grę wchodzą RPG-i, bo Wchodzę tam! może mieć znacznie więcej zastosowań.

W zestawie otrzymujemy jednak same karty, bez żadnych łączników, które ułatwiłyby utrzymanie ich w porządku na stole.

Użyteczność

Trzeba przyznać, że zestawy Wchodzę tam! to wręcz niezbędnik każdego gracza RPG. Zaoszczędzi wam ton papieru, ołówków i czasu, które normalnie spędzilibyście na planowaniu. Jeżeli do tej pory nie zdarzyło się wam zbyt często korzystać z map podczas walk czy przygód, to macie w końcu idealny pretekst żeby zacząć. Układanie map z kart znajdujących się w zestawach to czysta przyjemność, która pozwala na bardzo dużo swobody i różnorodności.

Karty dają możliwość szybkiego stworzenia pola bitwy, na którym możemy bawić się taktycznie bez rysowania i miarki w dłoni. Równe pola pozwalają na określenie odległości samym tylko spojrzeniem. Dzięki różnym rodzajom terenu możemy swobodnie stosować modyfikatory danego systemu. Walka nabiera rumieńców, gdy nie ogranicza się jedynie do wymiany ciosów, ale daje więcej miejsca wyobraźni i strategii.

Karty są duże, czytelne i solidnie wykonane. Można na nich ustawiać rozmaite znaczniki, figurki czy nawet elementy terenu. Oprócz samych walk świetnie sprawdzają się do budowy lochów i innych obszarów przygód, które wymagają inicjatywy ze strony drużyny. Takie podziemia nie muszą być planowane od razu. Mistrz Gry może dokładać kolejne kafelki stopniowo, zgodnie ze swoimi założeniami, losowo lub pozostawiając kwestię wyboru graczom.

Zestawy Wchodzę tam! mogą znaleźć dziesiątki innych zastosowań. Od pomocy przy projektowaniu własnej gry lub przygody do RPG, przez uzupełnianie brakujących zestawów gier planszowych, po zbudowanie nietypowego stadionu do Blood Bowl. Wchodzę tam! można wykorzystać nawet do uzupełnienia planszy Talismanu, jeżeli nie zdążyliśmy dokupić dodatku Krainy Odmętów, a chcemy w jakiś sposób oznaczyć przejścia pomiędzy krainami. Czemu nie?

Oprawa

Na kartach nie ma wizerunków żadnych postaci, dzięki czemu sprawdzają się idealnie do każdego systemu. Dekoracje są neutralne i dopasowane do charakteru danego zestawu. Wedle własnego uznania możemy dołożyć dodatkowe elementy, figurki i ekspozycje, którymi oznaczymy przejścia, bossów, pułapki czy inne ważne obszary. Karty są bardzo grube i wytrzymałe dzięki czemu można spokojnie ustawiać na nich figurki bez obawy o stabilność tak powstałej mapy.

Każdy z zestawów ma unikalny styl dopasowany do konkretnego klimatu. Leśny Trakt dla przykładu to bujna, zielona kraina, na której nie brak liściastych zarośli i wydeptanych ścieżek. W Mrocznych Podziemiach natomiast czuć chłód bijący od kamiennych ścian, które przy okazji odbijają echa naszych westchnień. Zestawy można dowolnie łączyć, dzięki czemu kraina, którą przedstawiamy drużynie jest kolorowa i interesująca.

Zawartość
Użyteczność
Oprawa
Oceny czytelników11 Votes4.4
Zalety
Solidne wykonanie
Neutralne zdobienia
Rozmaite wersje tematyczne
Idealny gadżet nie tylko do RPG
Obszerny, ale kompaktowy wymiar
Wady
Brak łączników elementów
Papier to jednak tylko papier, po pewnym czasie może zacząć się obdzierać i niszczyć
4.5
Ocena
Podsumowanie
Wchodzę tam! to świetny gadżet, akcesorium, którego nie może zabraknąć w szpargałach żadnego poważnego Mistrza Gry. Jest to solidnie wykonany (ale nie plastikowy!) produkt, który można wykorzystać w wielu różnych sytuacjach, nie tylko podczas sesji RPG.
Hengal - Polskie wydawnictwo gier fabularnych
  1. 4.9

    Świetny dodatek do wszelkiego rodzaju gier RPG! Własna plansza z własnymi rekwizytami daje pole dla nieograniczonej wyobraźni. Tworzysz co chcesz i jak chcesz na potrzeby sesj. Zdecydowanie polecam.

    Breakdown
    Zawartość
    Użyteczność
    Oprawa

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zawartość
Użyteczność
Oprawa
Final Score

Czytaj także
The Ring – Finezyjny pierścień dla mistrzów sztuki malowania figurek