Ghule i szkodniki nawiedzą pustkowia Fallout: Wasteland Warfare

Przemierzający pustkowia w Fallout: Wasteland Warfare natkną się niebawem na nowych przeciwników. Stronę wydawcy Modiphius opanowały ghule, zmutowane krety oraz radioaktywne karaluchy.

Narzekacie na brak wrażeń? Pustkowia nigdy nie były tak spokojne? Bez obaw albowiem sielanka właśnie się kończy. Modiphius zamieścił na stronie serię zestawów zawierających przeróżne monstra, z którymi przyjdzie zmierzyć się graczom w Fallout: Wasteland Warfare.

Do sprzedaży trafią łącznie cztery zestawy dostosowane do potrzeb graczy pod kątem ilości zawartych w nich modeli.

Dwa boksy ghuli pozwolą wam na zasilenie szeregów napromieniowanych nieszczęśników kolejno dwoma lub pięcioma modelami. W pudełkach znajdziemy szeroką gamę oszalałych potępieńców. Od wyróżniających się jedynie odorem nadgniłych osobników po o wiele groźniejsze, nadęte i żarzące się odmiany.

Fallout: Wasteland Warfare od Modiphius - ghule

Jeśli ghule nam nie wystarczą będziemy mogli sięgnąć po stare, dobre szkodniki. Mowa tu jednak o okazach będących zbyt dużym wyzwaniem dla przeciętnego deratyzatora. Również w tym przypadku przyjdzie nam wybierać między dwoma boksami. W pierwszym znajdziemy trzy ogromne krzyżówki szczura i kreta. W drugim, większym, prócz wspomnianych zalęgło się dodatkowo sześć zmutowanych karaluchów.

Fallout: Wasteland Warfare od Modiphius - szkodniki

Figurki wykonane są z żywicy w skali 32mm. Do każdej z nich wydawca dodał stylizowaną podstawkę.

Zestawy można zamawiać bezpośrednio na stronie Modiphius.

Informacja prasowa